Uchwała Zarządu Głównego ZZ PAMO o wszczęciu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej

W związku z bezprawnym i bezpodstawnym zwolnieniem dyscyplinarnym wiceprzewodniczącego Zarządu ZOZ ZZ PAMO przy Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica w Słupsku  w trakcie trwającego sporu zbiorowego ZG ZZ PAMO podjął uchwałę o wszczęciu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.

W dniu 7 maja 2024 roku zastępca przewodniczącego ZOZ przy PFSB kolega Sylwester Śliwa został dyscyplinarnie zwolniony z pracy przez dyrektor tej instytucji Alinę Ratkowską. Sylwester Śliwa, członek zarządu ZOZ ZZ PAMO współprowadzący spór zbiorowy został zwolniony dyscyplinarnie z powodu rzekomego, ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, za które Dyrektor PFSB uznaje  w szczególności wystąpienie w dniu 19 kwietnia 2024 przed rozpoczęciem koncertu przed publicznością z informacją o prowadzeniu oraz trwaniu sporu zbiorowego, omawianie kolejnych postulatów, a także wystąpienie w filmie, ukazującym stan pomieszczeń Filharmonii, (cytujemy „ciężkie naruszenie  obowiązków pracowniczych poprzez udział, postawę i prezentowane przez Pracownika treści w filmie opublikowanym przez Związek Zawodowy PAMO na portalu społecznościowym Facebook w dniu 5 kwietnia 2024  roku” ) wpuszczenie osoby trzeciej bez zgody dyrekcji, która filmowała wskazane pomieszczenia, „pobranie klucza i wpuszczenie do pomieszczenia, twierdzenie jakoby w bibliotece doszło do urwania drzwiczek i wypadnięcia nut z szafy, przebywanie pod sceną jako osoba nieuprawniona i rzekomą ingerencję w „konstrukcję sceny”. Przyczyny określone w literze a, b i c, powyżej stanowią naruszenie obowiązku dbania o dobro zakładu pracy i przestrzegania zasad współżycia społecznego, działania takie naruszały dobre imię filharmonii i stawiały ją w złym świetle w opinii publicznej jako, że wskazane działania miały manipulacyjny charakter i przedstawiały fałszywy obraz filharmonii i stanowiły rażące przekroczenie prawa do krytyki.

Film, o którym mowa w wypowiedzeniu ukazał się na FB ZZ PAMO i w sposób ironiczny ale łagodny i rzetelny przedstawiał krytycznie warunki pracy muzyków Filharmonii Słupskiej, którzy prowadzą spór zbiorowy między innymi w sprawie poprawy infrastruktury instytucji. Komentarz był zaledwie skromnym uzupełnieniem zdjęć ukazujących stan pomieszczeń, z których korzystają pracownicy. Film nie został zrealizowany i pierwotnie udostępniony przez sam Zarząd ZOZ ZZ PAMO w PFSB. Kolega Sylwester Śliwa nie był i nie jest jednoosobowo odpowiedzialny za zrealizowany filmik i nie może w żadnym razie być z tego powodu dyskryminowany,  oskarżany i karany przez Dyrektor PFSB.

Dnia 8 maja 2024 roku Sylwester Śliwa jako zastępca przewodniczącego Zarządu ZOZ ZZ PAMO i  współprowadzący spór zbiorowy przyszedł do pracy w Filharmonii w Słupsku jako puzonista, aby przystąpić do pracy podczas próby do planowego koncertu. Ustawa o sporach zbiorowych zakazuje zwalniania z pracy w trakcie sporu zbiorowego osób czynnie uczestniczących w nim, co ma na celu zapobieganie represjonowaniu osób prowadzących legalnie takie czynności. Zgodnie z art. 17 ust 2 ustawy o sporach zbiorowych, prowadzący spór zbiorowy z dyrekcją filharmonicy słupscy mieli prawo, po rażąco niezgodnym z prawem zwolnieniu dyscyplinarnym S. Śliwy do wszczęcia i prowadzenia akcji strajkowej. Przewodniczący Zarządu ZOZ ZZ PAMO miał właśnie zamiar  odczytać w tej sprawie stanowisko Związku, gdy do Filharmonii wkroczyła najpierw Straż Miejska, która w trakcie interwencji telefonicznej przedstawiciela ZG ZZ PAMO przez głośnomówiący telefon powstrzymała się od zleconej jej próby wyprowadzenia siłowego Kolegi Śliwy z budynku, w którym stawił się do pracy. W trakcie owej interwencji telefonicznej w miejsce Straży Miejskiej pojawiła się następnie Policja, która próbowała odciągnąć S. Śliwę od zgromadzonych na estradzie artystów muzyków i potem wyprowadzić go z budynku.  S. Śliwa przedstawił się policji jako działacz Związku Zawodowego i wyjaśniał swą legalną rolę w sporze zbiorowym. Mimo tego, ten wieloletni i szanowany pracownik Instytucji, mający 71 lat, który 30.06.2024, czyli za niecałe 2 miesiące kończy pracę w PFSB, został siłą obezwładniony, powalony na ziemię, przygnieciony przez dwoje funkcjonariuszy policji, skuty kajdankami, dociskany kolanem wykręcając mu ręce i wyprowadzony na oczach swoich Kolegów przy obecności Pani Dyrektor asystującej przez cały czas przy wykonywaniu tych czynności, która krzyczała do niego podczas jego powalania przez funkcjonariuszy, że specjalnie strącił na ziemię instrument. Wyniki dokonanej obdukcji w Stacji Pogotowia w Słupsku oraz opisane przez lekarza rodzinnego badania, wykazały konkretne poważne uszkodzenia ciała i obrażenia szczegółowo opisane przez lekarzy, uniemożliwiające pracę na podstawie których ofiara tej  akcji otrzymała zwolnienie lekarskie. 

Takie budowanie „dialogu” społecznego przez dyrekcję Filharmonii Słupskiej (co mimo skarg ma miejsce jeśli nie przy poparciu to przy bierności Prezydent Słupska, jako Organizatora PSFB) pokazuje standardy przyjęte w mieście, które choć szczyci się mianem „małego Paryża” nie może się też poszczycić przestrzeganiem prawnie zagwarantowanych wolności prowadzenia legalnych sporów i protestów pracowniczych. Nasz Związek Zawodowy w ciągu wielu lat swojego istnienia nie spotkał się nigdy z tak drastycznymi przykładami działań wobec osób prowadzących spór zbiorowy. Powody zwolnienia dyscyplinarnego działacza związkowego przeczą podstawowym prawom związków zawodowych do przedstawiania informacji o trudnej sytuacji pracowników i realizowania działań w sporze zbiorowym. Z uwagi na permanentne, wieloletnie zaniedbanie Instytucji przez Organizatora pracownicy z uwagi na dobro Pracodawcy, którym nie jest Dyrektor ani pani Prezydent Miasta, ale – Filharmonia jako szczególny atypowy publiczny zakład pracy – organizacyjna jednostka budżetowa, finansowana ze środków publicznych, działająca na rzecz wszystkich mieszkańców Słupska – zwrócili się o pomoc do opinii publicznej, która ma  wpływ na władze, czy to w procesie wyborczym czy poprzez rozmaite formy dozwolonego prawnie nacisku. Wszystkie te działania są prowadzone w nadrzędnym interesie PFSB jako publicznego zakładu pracy oraz stałych słuchaczy koncertów PFSB i w niczym im nie szkodzą. Aktywnie popierają je. Sugerowane przez Panią Dyrektor Ratkowską, że takie krytyczne działania informacyjne szkodzą  Instytucji w oczach organizatora to wprost sugestia, że włodarze miasta nie kierują się w swoich działaniach budżetowych i inwestycyjnych racjonalnymi pobudkami, a uprzedzeniami wobec tych, którzy formułują krytyczne wobec nich opinie. W rozwiniętej demokracji sugestie, że władze publiczne właśnie w taki sposób prowadzą swoją politykę kulturalną świadczą albo o tym, że  Pani Dyrektor Ratkowska w ten sposób postrzega włodarzy Słupska,  albo, że nie rozumie zasad jakimi powinny się kierować władze publiczne. Filharmonia nie może być bowiem zakładnikiem dobrego samopoczucia rządzących, ale ma być przedmiotem ich rzetelnej troski, wynikającej z poważnego podejścia do zadań jakie stawia wobec niej społeczeństwo. Filmik, którego celem był –  jak łatwo jest zrozumieć –  apel o poprawę sytuacji Filharmonii, stał się pretekstem do represjonowania pracowników, którzy chcieli się podzielić swoimi problemami i krytycznymi ocenami sytuacji w swej Instytucji ze społecznością Słupska, został zrealizowany pod egidą nowo utworzonego Stowarzyszenia Przyjaciół Filharmonii, którzy podzielają krytyczne oceny Związków w tym sporze. Nie da się ich zastraszyć nielegalnymi zwolnieniami z pracy i żadnymi represjami albo naciskami.

Wobec tak barbarzyńskiego naruszenia wolności obywatelskich i związkowych w sferze prawa do publicznej krytyki i informacji –  poprzez zwalnianie prawnie chronionych działaczy związkowych, wobec bezprecedensowego  upokorzenia wieloletniego pracownika Instytucji, obezwładnianego i skutego kajdankami na oczach Kolegów nasz Związek Zawodowy nie może pozostać obojętny. W związku z tym ZG ZZ PAMO ogłasza na mocy podjętej dziś uchwały ogólnopolską solidarnościową akcję protestacyjną i zobowiązuje Zarządy wszystkich ZOZ ZZ PAMO do zapoznania pracowników ich Instytucji z naszym apelem. Zarząd Główny jednocześnie informuje, że podejmie w tej sprawie także w imieniu naszego Związku POLSKCH ARTYSTOW MUZYKÓW ORKIESTROWYCH wszelkie dopuszczalne prawem formy protestu, uwarunkowane reakcjami osób i instytucji, do których będą one kierowane. Nie możemy się zgodzić na deptanie praw pracowniczych i związkowych !!!